Podzamcze: Barbarzyńcy znów najechali zamek
Zamek Ogrodzieniecki w Podzamczu, już po raz szósty z rzędu zmienił się w wielkie obozowisko Słowian i wikingów. Były walki wojów, dobra średniowieczna kuchnia oraz zabawy plebejskie. Wszystko to w ramach IV Najazdu Barbarzyńców, czyli tradycyjnego, wczesnośredniowiecznego festynu.
- Na tegoroczny festyn ściągnęli miłośnicy średniowiecza z wielu krajów. Na zamku bawili się oprócz Polaków między innymi Białorusini, Ukraińcy, Francuzi oraz Duńczycy - mówi Marek Gądek, dyrektor marketingu Spółki Zamek.
Największą atrakcją weekendowej zabawy, była inscenizacja zdobycia Kijowa przez drużynę Bolesława Chrobrego. W tym rycerskim popisie uczestniczyli wszyscy wojowie.
Pierwsi wojowie pojawili się na dziedzińcu zamkowym już w czwartek. Od tego też dnia, aż do niedzieli nie brakowało chętnych do próbowania kucia żelaza, szycia skórzanego obuwia czy strzelania z łuku.
Tegoroczny Najazd Barbarzyńców odbywał się również w grodzie na górze Birów.
POLSKA Dziennik Zachodni
